Rasa border collie staje się coraz modniejsza, a co za tym idzie wiele osób kupuje bordera, tylko dlatego, że mu się podoba, był w reklamie, filmie czy na zawodach. Jest to rasa przyjazna w stosunku do ludzi, o bardzo ładnym wyglądzie, dużej inteligencji i średnich rozmiarów, więc teoretycznie dobra do mieszkania. Wiele osób zachwyca się widokiem bordera, który z pasją łapie frisbee, biega na torze agility, popisuje się toną sztuczek czy genialnie pasie owce. Jednak większość z tych osób nie zdaje sobie sprawy, że zostało to poprzedzone wieloma godzinami poświęconymi na wychowanie i szkolenie. Bordery to psy bardzo inteligentne, chętne do współpracy z człowiekiem, z popędem łupu i dobrym aportem. Ale są to psy potrzebujące pracy, jakiegoś zajęcia, a nie tylko spacerków wokół bloku. Z drugiej strony panuje przekonanie, że border to “nadpies”, który jest w ciągłym ruchu, nigdy się nie męczy i ciągle ma 1000 pomysłów w głowie. Owszem jest to rasa aktywna, ale jak każdy inny pies lubi poleżeć z właścicielem na kanapie, chętnie przyjdzie na głaskanko i mizianko, o ile wcześniej znajdzie ujście dla swojej energii. W obrębie rasy również są linie spokojniejsze, o mniejszej potrzebie ruchu i linie nadające się dla właścicieli z ambicjami sportowymi. Jednak zarówno przedstawiciele jednej jak i drugiej linii będą psami potrzebującymi ruchu i zajęcie.
Bessi · border collie · Verti


Mike · 13 października 2010 o 10:32
To prawda, zmęczyć Bordera nie każdy potrafi. Są to super psy, lecz wymagają sensownego zajęcia. Rasa idealna dla ludzi aktywnych chcących czegoś dokonać ze swoim psem. Dobry tekst.